Od pewnego czasu mam wrażenie, że firma Valve powoli zaczyna odchodzić od tworzenia gier wideo na poczet rozwijania platformy cyfrowej dystrybucji, Steam. Ludzie zapominają o Half-Life i zaczynają kojarzyć firmę z tzw. Steam Sale gdzie można kupić wiele gier w naprawdę przystępnych cenach. Ostatnio przeglądając sklep Steam, zauważyłem coś bardzo dziwnego. Coś, co natychmiast przykuło moją uwagę. Produkt bez obrazka ze zniżką 5%. Jeszcze większe zdziwienie ogarnęło mnie, gdy przeczytałem nazwę produktu. Unforeseen Consequences skojarzyć mi się mogło tylko z jednym. Tak! Z Half-Lifem postanowiłem zrobić screen i kliknąć w odnośnik, aby przejść na kartę produktu. Strona wczytywała się troszkę dłużej niż zwykle, jednak naszła mnie myśl, że jest to kolejny mod do HL2 w stylu Black Mesa Source. Na stronie nie pokazało się nic poza monitem o zapisaniu pliku.

No ok, pomyślałem i zapisałem ten plik. Oczywiście załączam go pod TYM linkiem.
Moje uszy zostały zmasakrowane dźwiękami, które usłyszałem. Jednak skądś znałem ten wydźwięk. Podobne dźwięki można było usłyszeć w obu Portalach, gdzie w takich odgłosach zakodowane były obrazki, np. Kostki towarzyszącej na księżycu. Pobrałem program, dzięki któremu można zdekodować taki dźwięk i puściłem go, aby program się wsłuchał i rzeczywiście. Aplikacja zaczęła dekodować sygnał.
Na obrazku była krótka wiadomość “Prepare for Unforeseen Consequences”, co bez wątpienia było nawiązaniem do słów Gmana z serii Half-Life. Pod spodem znajdował się link, który wpisałem w przeglądarce internetowej. Moim oczom ukazała się strona z zegarem z Gmanem w tle. Pod spodem możecie zobaczyć screen.
Czyżby Valve postanowiło powoli podawać informacje o kontynuacji wyczekiwanej przez miliony osób produkcji? Czyżby wreszcie po tylu latach przystali na prośby graczy? Najprawdopodobniej tak.
Zegar wskazywał ok 50 dni. Co by sugerowało, że coś wydarzy się właśnie w maju. Gdy piszę ten tekst jest 31 marca. Czy za te kilkadziesiąt dni dowiemy się czegoś o dalszych poczynaniach Gordona Freemana i Alyx Vance? Miejmy taką nadzieję. Dla mnie jako wielkiego fana serii jest to naprawdę ciężka zagwozdka. Ale mam nadzieję, że wkrótce wszyscy się czegoś dowiemy.
This is Menos & Ryuuku
Signing Off.

